Narwana Games - logo. Naciśnij, aby powrócić do strony głównej.
Ikona YouTube z hiperłączem
Ikona Steam z hiperłączem
Ikona X z hiperłączem
Ikona Mastodon z hiperłączem
Ikona Bluesky z hiperłączem
Ikona koperty. Naciśnij, aby przejść do podstrony "Kontakt".
Ikona filiżanki z herbatą. Naciśnij, aby przejść do podstrony "O mnie".
Ikona klawiatury. Naciśnij, aby przejść do poradników (przekierowanie na Steam).
Ikona pada do gier. Naciśnij, aby przejść do podstrony "Recenzje".
Ikona gazety. Naciśnij, aby przejść do podstrony "Newsy i dema".

RECENZJE

Napisała Narwana w dniu

Okładka recenzji gry Love is a Demon
14 sierpnia 2026

Love is a Demon - miłość, sukub i wściekły gołąb

Ash już od dłuższego czasu przygotowuje się do wyznania miłości swojej dobrej przyjaciółce. Ryzykuje odtrąceniem i nadszarpnięciem relacji, ale może zyskać partnerkę, z którą nic, tylko konie kraść. Niestety jest jeden problem. W zasadzie dwa. Ivy przechodzi właśnie przez trudne rozstanie, a jej styl życia znacznie odbiega od nawyków Ash dotyczących podróżowania, liczby znajomych czy delektowania się trunkami. Bądź co bądź, list z wyznaniem miłosnym mamy pod ręką, a wieczór i tak spędzamy w domu Ivy, więc co szkodzi spróbować?

 

Zrzut ekranu z gry Love is a Demon

 

A gdyby od wyznania miłości powstrzymało cię... uprowadzenie sympatii przez demona?

 

Na drodze do wyznania miłości stoi jednak sama Ivy. A to prosi o zmycie naczyń, a to zaczyna przeglądać portal randkowy, łamiąc serce Ash, a to... Chwila, chwila. Zatrzymajmy się przy portalu randkowym, bo to z nim jest związana duża część rozgrywki. Nie chodzi bynajmniej o pomaganie Ivy w poszukiwaniu interesujących antropomorficznych postaci, z którymi mogłaby się umówić na randkę. Jej celem staje się gorący sukub ogłaszający się na Love Dove z wyjątkowo zmysłowym zdjęciem. Aby go przyzwać, należy odprawić cały rytuał z pentagramem i erotycznym symbolem ofiarnym. Ivy podejmuje się namalowania pięcioramiennej gwiazdy, natomiast Ash wpada na oryginalny pomysł wykonania laleczki vooodoo z piernikowego ludzika. Oczywiście Ash nie wierzy w pojawienie się sukuba w mieszkaniu przyjaciółki. Woli zamówić coś do jedzenia i nabrać odwagi do wręczenia listu. I ma nadzieję, że po całym tym bzdurnym rytuale tak się stanie.

 

Zrzut ekranu z gry Love is a Demon

Zrzut ekranu z gry Love is a Demon

 

Jakież zdziwienie towarzyszy przyjaciołom, kiedy sukub faktycznie pojawia się w kręgu rytualnym i porywa do piekielnych czeluści Ivy. Ash bez wahania (lub po chwili zwątpienia, w zależności od wyboru gracza) wskakuje do zwężającego się portalu. Zmiana scenerii jest brutalna - z pastelowego mieszkanka świeżo upieczonej singielki wskakujemy do mrocznego świata trudnych łamigłówek, które niczym łańcuchy blokują przejścia przez kolejne drzwi. To miejsce, w którym zwykłe rzeczy przybierają nowe oblicze, na przykład gargantuiczny gołąb, któremu przed pieczeniem trzeba podkraść mieszankę studencką, w jamie sukuba zmienia się w prawdziwego ptasiego bossa.

 

Eksploracja otoczenia i rozwiązywanie puzzli stanowią trzon rozgrywki w drugiej części produkcji. Mamy tam do czynienia z przedziwnym laboratorium i złośliwym oprogramowaniem ILOVEYOU nakazującym stworzyć Ash kukłę "idealnego kochanka", co później miałoby ułatwić odzyskanie Ivy. Jednakże odnalezienie kończyn i kilkuetapowa kalibracja maszyny nie kończy się najlepiej... W różnorodnych łamigłówkach przewijają się symbole, które trzeba zapamiętać, numerycznie zaszyfrowane wiadomości i plansze z przyciskami, które trzeba powciskać we właściwej kolejności. Nie są to arcytrudne puzzle, choć jeden z etapów kalibracji maszyny do tworzenia "kochanków" wydawał mi się mało intuicyjny, dopóki nie zorientowałam się, że (najpewniej) chodzi o pozostawienie pokrętła tuż za miejscem charakterystycznego kliknięcia. Doceniam za to pojedynek z sukubem w grze papier, kamień, nożyce - to było tak świeże i zabawne!

 

Zrzut ekranu z gry Love is a Demon

Zrzut ekranu z gry Love is a Demon

 

W nieprzyjaznym otoczeniu Ash ma okazję przemyśleć, czy na pewno chce wyznać miłość Ivy, szczególnie że jest też Luna - druga przyjaciółka, druga opcja miłosna. Szkoda, że jej nie poznajemy zbyt dobrze. Gra musiałaby być odrobinę dłuższa, żeby dać odbiorcy szansę na to, jednak z przemyśleń Ash łatwo się domyślić, że pod względem charakteru jest ona zgoła inna od Ivy. Pod koniec gry czułam, że mogłoby mi zależeć bardziej na ostatecznym wyniku wieczoru i wyborze między Luną a Ivy, że relacje mogły być ukazane nieco głębiej. Jest to krótka produkcja, ale zawiera w miarę ciekawe łamigłówki, a fabuła i postacie są całkiem urocze. Love is a Demon to gra wykonana przez zespół Fantastic Humans, w którym designerką jest Polka Aleksandra Jarosz.

Wskocz do piekła za przyjaciółką, której właśnie miałeś wyznać miłość. Rozwiązuj łamigłówki, umknij złośliwemu oprogramowaniu i ocal Ivy. Barwna, zabawna, lecz zdecydowanie zbyt krótka przygoda.

 

Producent i wydawca: Fantastic Humans
Data wydania: 22 lipca 2026
Regularna cena (Steam): 29,99 zł
Ocena (Steam): pozytywna (+25 recenzji)

7/10

Podsumowanie

Lubiłam tę produkcję już od czasu pierwszego demo pobranego na platformie itch.io. Wówczas wydawało mi się, że wątek sukuba będzie mniej znaczący, a obyczajowa produkcja skupi się na życiu Ash, Ivy i Luny w równym stopniu. I choć pod tym względem trochę się zawiodłam, to nadal jest niezła, przyjemna gra przygodowa, która dobrze obrazuje miłosne rozterki i kwestię dopasowania do kogoś.

Narwana Games - logo

Jeśli piszesz o grach i masz chęć wspólnie coś stworzyć lub jesteś niezależnym twórcą gier i chcesz, aby dowiedziało się o niej jak najwięcej osób, napisz na adres:

 

narwana.games@gmail.com

© Narwana Games 2026

Ikona YouTube z hiperłączem
Ikona Steam z hiperłączem
Ikona X z hiperłączem
Ikona Mastodon z hiperłączem
Ikona Bluesky z hiperłączem
Ikona Discord z hiperłączem

Recenzje

Newsy i dema

O mnie

Kontakt