Gra dla każdego, kto lubi się zrelaksować i zatracić w naturze. W taki sposób twórca gry o pseudonimie HiWarp opisuje NAIAD - a ściślej mówiąc, jej grupę docelową. Główną bohaterką jest tytułowa Naiad, wodny duszek pomagający roślinom i zwierzętom. Zdecydowanie nie jest to syrenka ze względu na to, że posiada dwie nogi, a nie ogon, jednak z syrenką często się kojarzy przez wpływanie na inne istoty śpiewem albo kwiaty wpięte we włosy.
Naiad poznajemy jako nowo narodzonego duszka, drobną dziewczynkę wylegującą się w krystalicznie czystej wodzie, o którą uderzają krople deszczu. Pierwsze momenty jej życia to czas na opanowanie prostego sterowania i spotkanie z Małą Chmurką - duchową przewodniczką zapoznającą Naiad z różnymi aspektami ziemskiego istnienia oraz informującą o zagrożeniach i zwierzętach potrzebujących wsparcia. Mała Chmurka nie tylko naucza, nie tylko opiekuje się Naiad, ale też bawi się z nią w chowanego, gdy duszek jest jeszcze w swej dziecięcej formie. Głos Małej Chmurki jest biały, ciepły, motywuje i zachęca. Kontrastuje z Czarnym Głosem objawiającym się pod postacią oleistych plam na wodzie. On demotywuje, jest smutny, zastawia pułapki i życzy źle bohaterce.
Sama Naiad nie pozostanie dzieckiem na zawsze. Będzie rosnąć, a jej smukła, dziewczęca sylwetka znacznie się wydłuży i nabierze pełniejszych kształtów. Zaznaczę, że ciało bohaterki, na którą stale spoglądamy z góry, jest mało szczegółowe. Twarz to gładki owal, pozbawiony oczu, nosa i ust, a dłonie i stopy mają zdeformowany kształt - palce nie są wyraźnie zaznaczone. Innym przejawem dojrzewania postaci jest stopniowa nauka nut, dzięki którym Naiad będzie mogła nucić coraz ciekawsze i bardziej złożone melodie.
Wspólnie z Naiad odbiorca przemierzy rzekę ciągnącą się na wiele dziesiątek kilometrów. Otoczenie, które na początku jest zielone, nasycone przyrodą i miłe dla oka, stopniowo ulega zmianom. Naiad odwiedzi tereny miejskie, wiejskie, tereny fabryczne i przedmieścia, gdzie jakość wody pozostawiać będzie wiele do życzenia i gdzie swobodne pływanie utrudnią plastikowe odpadki. Ta przykra lekcja o stanie wód na ziemi jest istotną częścią NAIAD i skłania do namysłu, czy produkcja stuprocentowo podlega pod kategorię gier "przytulnych", jeśli zakładamy, że nie powinny dotykać trudniejszych tematów. A jednak NAIAD oferuje dużo przytulności dzięki prostej, ale wciągającej mechanice pływania, efektom wizualnym (zniekształcenia obiektów znajdujących się pod wodą, delikatnie poruszająca się roślinność) oraz kojącemu umysł udźwiękowieniu.
Przejście do kolejnej części mapy wymaga wpłynięcia w wartki nurt rzeki, który gwałtownie porywa Naiad, co uniemożliwia zawrócenie. Przypadkowe podpłynięcie w pobliże granicznego punktu sprawiło, że kilkukrotnie nie zdołałam zakończyć eksploracji albo jakiejś konkretniejszej aktywności, dlatego bezwzględnie trzeba na to uważać.
Niezwykłe umiejętności Naiad prędko są zaprezentowane odbiorcy. Różne zwierzęta chętnie podążają za wodnym duszkiem, gdy usłyszą śpiew bohaterki. Przytrzymując ŚPM i przesuwając niewidzialny kursor w wybranym kierunku, wydamy inny dźwięk. Dzięki nuceniu Naiad może pomóc kaczym i łabędzim mamom w odnalezieniu ich pociech, podprowadzając małe kaczątka i łabędziątka. Jest to najczęściej wykorzystany rodzaj niesienia ratunku zwierzętom. Przykładami podobnych interakcji są wskazanie koniowi drogi do wodopoju, utorowanie śpiewem ścieżki małym liskom prowadzącej do ich mamy oraz "posadzenie" ptaków na gałęzi z gniazdem, by wkrótce doświadczyć cudu narodzin wykluwającego się pisklęcia.
Niektóre zwierzęta obdarowują Naiad prezentami. Za przywrócenie wodospadom przepływu śpiewem Naiad otrzyma kwiatek, który wcześniej zdobił poroże jelenia, i wsunie go we włosy. Jest to zarazem ozdoba i bonus do szybszego poruszania się pośród roślinnych elementów umieszczonych na wodzie. Większość aktywności związanych ze zwierzętami można pominąć, choć jest to satysfakcjonujące, nawet jeśli robi się już powtarzalnie, poza tymi, które polepszają umiejętności. Często jest z tym powiązane pokonanie jakiejś większej przeszkody blokującej dalszą drogę.
Główna bohaterka posiada także wyjątkową więź z roślinnością. Śpiewem pobudza do ponownego wzrostu uschnięte krzewy i kwiaty, które łatwo wyłapać w tętniącym od kolorów otoczeniu, ponieważ są one wypłowiałe, a wokół smutno zwisających gałązek migoczą białe punkciki. Ożywienie natury odnajduje swoje zastosowanie w wielu różnych lokalizacjach, ale to nie jedyny rodzaj interakcji z roślinami. Pod wpływem dotyku fioletowe lilie rozwijają się, co zostało wykorzystane w łamigłówce na czas polegającej na dotknięciu wszystkich jednakowych kwiatów w najbliższej okolicy. Dźwięki odliczania (od szybkiego tempa do coraz powolniejszego) sprytnie informują gracza o tym, ile czasu mniej więcej pozostało mu na dopłynięcie do następnej lilii, zanim wszystkie kwiaty zwiną się z powrotem i całość trzeba będzie zaczynać od nowa. Wykonanie tego zadania przeważnie owocuje odblokowaniem przejścia do sekretnego miejsca.
Ostatnia forma interakcji z otoczeniem to przesuwanie dryfujących przedmiotów. Dzięki temu Naiad od czasu do czasu będzie miała okazję wesprzeć ludzi, którzy nie reagują na jej śpiew. Miłym przykładem może być "podanie" drewnianego fletu chłopcu siedzącemu nad brzegiem rzeki.
NAIAD pulsuje kolorami i sekretami, których jest zatrzęsienie w grze. Łatwo przeoczyć podwodne korytarze prowadzące do ukrytych części mapy, a odkrycie fragmentów poezji - jednego z dwóch rodzajów przedmiotów kolekcjonerskich - wymaga czasem wykonania określonych interakcji. Przez większą część gry można dosłownie przepłynąć, lecz eksploracja bywa nieodłączną częścią rozgrywki, w szczególności na terenach fabrycznych, gdzie Naiad próbuje zadziałać na niekorzyść zakładu przemysłowego, a także w jaskiniach, w których, jak ma nadzieję wcześniej wspominany Czarny Głos, Naiad się zgubi i już nigdy nie odnajdzie drogi wyjścia.
NAIAD to gra, w której można się zatracić na wiele godzin, pływając i poznając niedługi żywot wodnego duszka. Produkcja pozytywnie zaskakuje bogatą zawartością i łatwością, z jaką przychodzi interakcja z otoczeniem. Chciałabym też móc powiedzieć, że poruszanie się od planszy do planszy jest pozbawione błądzenia, ale niektóre fragmenty mogą stanowić wyzwanie. Pomimo to czuć duży nakład pracy oraz miłości do projektu. Szczerze lubię jeden mały detal, który konkuruje z reakcją zwierząt na śpiew i jest to Naiad machająca odbiorcy przed opuszczeniem rozgrywki. Coś przeuroczego. NAIAD lubię za ciepło, z jakim ukazana jest natura, nienachalną muzykę i stylizowaną oprawę graficzną. Jednocześnie doceniam te mniej jasne, mniej słodkie aspekty produkcji, które w ogólnym rozrachunku nie pozbawiają NAIAD przytulności.
Urocza gra o pływaniu, eksplorowaniu i nawiązywaniu więzi ze zwierzętami żyjącymi w wodzie i na lądzie. Bohaterka czaruje śpiewem i pomaga różnym istotom. Przytulna produkcja na kilka wieczorów.
Producent i wydawca: HiWarp
Rok: 2024
Regularna cena (Steam): 91,99 zł
Ocena (Steam): bardzo pozytywna (+220 recenzji)
7/10
NAIAD pozytywnie zaskoczyła mnie urozmaiconymi planszami i liczbą sekretów. Przy dokładnej eksploracji gra może zająć około 10 godzin, jednak polecałabym kupno tej produkcji na promocji, jako że nie jest to żaden niezależny must have. Tytuł relaksuje, cieszy oko i zawiera garść sympatycznych interakcji ze zwierzętami, dlatego wieczory spędzone z Naiad na pewno będą miłe.
Jeśli piszesz o grach i masz chęć wspólnie coś stworzyć lub jesteś niezależnym twórcą gier i chcesz, aby dowiedziało się o niej jak najwięcej osób, napisz na adres: narwana.games@gmail.com
© Narwana Games 2025