Napisała Narwana w dniu
Przyjaźń kojarzy się głównie z czymś dobrym, czystym, z cenną i wyjątkową więzią łączącą ludzi. Jednak różne przyjaźnie mogą zakończyć się w różny sposób. Gwałtownie i w gniewie albo... po prostu. Czasem wystarczy zamknąć któryś z etapów edukacji i już, ścieżki na zawsze się rozchodzą, a nierozłączne wcześniej osoby zaczynają bez siebie żyć... The August Before podejmuje ten temat w sposób, który nakazuje odbiorcy samodzielnie zastanowić się nad losami bohaterek i posklejać w jeden kolaż wszystko, co można wyłuskać spomiędzy wierszy, eksplorując trzy różne sypialnie młodych dziewcząt - Augustine, Beth i Ivy.
Nastoletnie protagonistki poznajemy jedynie poprzez przedmioty i zapiski - nawet jeśli są one częściowo wyrwane z kontekstu, dużo mówią o ich pragnieniach i relacjach. Notatki, choć bywają ciekawe i rzucają światło na niektóre zdarzenia, to nie wszystko - małe, nieco zagracone, prywatne przestrzenie nastolatek są wypełnione mnóstwem rzeczy nawiązujących do ich charakterów i zainteresowań. Pod koniec ma się wrażenie, że bohaterki stały się nieco znajome, jakby udało się dotrzeć do źródła ich najświeższych ran.
Wkraczając do pokoju Augustine, można odnieść wrażenie, iż cofnęło się do wczesnych lat 2000. Pomieszczenie ogarnął ferwor przeprowadzki. Na biurku, zamiast komputera, stoi maszyna do szycia, ścianę zapełniają plakaty, a łóżko jest w kompletnym nieładzie - na kołdrze są porozrzucane skarpety, książki i magazyny o modzie. Otwarta walizka, jeszcze pusta, zaprasza do zapakowania wszystkich niezbędnych dokumentów, ubrań i pamiątek, które pomogą młodej studentce przetrwać tęsknotę za domem. Za chwilę okaże się, że czas, w jakim została osadzona akcja, musi być bliższy teraźniejszości z uwagi na popkulturowe motywy z filmów, gier czy muzyki. Na plakatach pysznią się wizerunki Bojacka Horsemana, Lany Del Rey z okładki "Born To Die (The Paradise Edition)", albumu wydanego w 2012 roku, oraz Max i Chloe z Life is Strange.
Dokładny rok nie jest aż tak istotny, natomiast wnętrza zaprezentowane w The August Before mają w sobie czar wcześniejszych lat, chociażby ze względu na kasety magnetofonowe, dzięki którym wykonywanie porządków jest wzbogacone o delikatną ścieżkę dźwiękową sączącą się w tle.
Z dolnego rogu wyłania się fragment notatnika, a w nim ręcznie spisana lista rzeczy do zrobienia. Przy pierwszym zadaniu widnieje rząd wykrzykników i smutna buźka, a brzmi ono: "posprzątać swój pokój". Poniżej August rozpisała, co powinna zapakować w podróż, a następnie zamieściła kilka wskazówek dotyczących najbardziej osobistych przedmiotów oznaczonych gwiazdkami. Puste kratki, nakreślone obok zadań, będą automatycznie odhaczane wraz z postępami w pakowaniu i sprzątaniu. Samoistnie wypełniać będzie się także pasek ukazujący poziom całkowitego ukończenia pokoju.
Obiekty, z którymi można wejść w interakcję, zyskują białe obramowanie, gdy znajdują się w zasięgu dłoni bohaterki i są "na celowniku". To w praktyce oznacza, że należy uważnie rozglądać się i przyglądać wszystkiemu z bliska, nawet jeśli to tylko małe guziczki, drobne przybory szkolne albo skrawki papieru. Każda rzecz ma swoje miejsce: książki powinny być schludnie ułożone w regale, wieszaki odłożone do szafy, a zwitki materiałów umieszczone w pudle pod biurkiem. Niektóre rzeczy, jak książki, skarpetki czy włóczki można podnosić nie pojedynczo, ale po trzy sztuki naraz, co przyśpiesza proces porządkowania. Jednak ta reguła z jakiegoś powodu nie sprawdza się na przykład przy wieszakach, pomimo że logika podpowiada, iż wieszaków można by było podnieść całe naręcze.
Prywatne zapiski i zdjęcia należące do August z wolna zaczynają kształtować obraz tej postaci. Wraz z Beth i Ivy stanowiły wymarzone trio do kreatywnych projektów szkolnych. August, jako początkująca projektantka mody, coraz lepiej radziła sobie ze szkicowaniem i szyciem, Beth miała niesamowity talent plastyczny, a Ivy kochała się w fotografii i zajmowała rękodzielnictwem. Wspólnie mogły podbić wiele konkursów lub w przyszłości przekuć te zdolności w realny zarobek. Niestety pomiędzy dziewczętami pojawiły się skomplikowane uczucia. Odbiór ich relacji będzie w dużej mierze subiektywny, bo zdarzenia przytoczone za pośrednictwem tych wszystkich osobistych przedmiotów trzeba samodzielnie uporządkować, okraszając je własną interpretacją. Dopiero drugie przejście pozwoliło mi zobaczyć tę historię w pełniejszym świetle: po szybkim uporządkowaniu przestrzeni skupiłam się wyłącznie na życiorysach nastolatek i spokojnym przeglądaniu ich skarbów.
Listy zadań i konieczność uprzątnięcia przestrzeni powielają się również w pokojach Beth i Ivy, ale zróżnicowano dodatkowe aktywności i sekrety. Beth musi wykonać coś z kartami tarota i dokończyć malowidło, a główną "misją" Ivy jest naprawa nakręcanej pozytywki ze szklaną kopułą. Patrząc na te bohaterki, a raczej to, w jaki sposób zostały przedstawione, nie można się oprzeć wrażeniu, że ciekawie ujęto ich osobowości i perspektywy na dalsze życie za pomocą kolorów. Dystans August obrazują fiolety, pogodę ducha i naiwność Beth żółcie i pomarańcze, a smutek Ivy - niebieskości. Dodatkowo nie każda z dziewcząt otrzymuje tyle wsparcia od rodziny, ile można byłoby sobie wymarzyć na tak ważnym etapie życia, jakim jest wkraczanie w dorosłość.
The August Before oferuje słodko-gorzkie rozważania nad losami bohaterek, jednakże rozgrywka miejscami jest irytująca. Sterowanie bywa toporne: czasami trzeba wyjątkowo precyzyjnie nakierować kursorem, żeby coś podnieść albo odłożyć. Brakuje tu jakiegoś niewidzialnego marginesu, który pozwalałby na naturalniejsze ruchy oraz sprawniejsze uporządkowywanie drobiazgów. Z jakiegoś powodu spośród mebli przesuwać możemy jedynie krzesła, żeby na nich stanąć, co okazuje się zbędne, bo pod odpowiednim kątem można sięgnąć do szafy bez żadnych akrobacji. A jak stanąć na krześle? Nadal pozostaje to dla mnie zagadką.
Dziewczyńskie trio z Silly Little Games zdecydowanie przykuło dużą uwagę do szczegółów, dzięki którym sypialnie August, Beth i Ivy wydają się wręcz namacalne i bez problemu można dać wiarę w to, iż pokoje należą do młodych kobiet. Ta eksploracja, możliwość zajrzenia do każdej szufladki albo podniesienia bardzo malutkich obiektów, jest aspektem, który przechyla szalę na korzyść dzieła. Szczerze mówiąc, ja chyba nigdy nie wyrosnę z nastoletnich rozterek.
W każdym z trzech pokojów wypełniamy listę zadań i sukcesywnie porządkujemy przestrzeń: August musi zapełnić tablicę korkową wspomnieniami, Beth namalować obraz, a Ivy naprawić roztrzaskaną pozytywkę.
Producent: Silly Little Games
Wydawca: Catoptric Games
Data wydania: 17 listopada 2025
Regularna cena (Steam): 43,99 zł
Ocena (Steam): bardzo pozytywna (+150 recenzji)
7/10
The August Before to niezły debiut, któremu tu i ówdzie zabrakło dopieszczenia, sprawienia, że podnoszenie i porządkowanie różnych przedmiotów stanie się przyjemniejsze dla odbiorcy. Jednak sam koncept eksplorowania pokojów, odkrywania w ten sposób czyichś sekretów, zdecydowanie do mnie trafia. Koniec końców grę ukończyłam dwukrotnie, żeby lepiej poznać główne bohaterki.
Jeśli piszesz o grach i masz chęć wspólnie coś stworzyć lub jesteś niezależnym twórcą gier i chcesz, aby dowiedziało się o niej jak najwięcej osób, napisz na adres:
narwana.games@gmail.com
© Narwana Games 2026