Wystarczyło 6 godzin, żeby produkcja Habromanii została w całości sfinansowana dzięki kampanii na Kickstarterze. Zbiórka ruszyła 7 października 2025 roku i już dzień później Sydney Collings - pod pseudonimem Symphony Sonata - ogłosiła jej sukces. Pierwsze 50 tysięcy dolarów zasiliło konto kampanii, następnie wszystkie dodatkowe cele zostały z łatwością osiągnięte. Łącznie na zbiórkę wpłacono 371 tysięcy dolarów.
Dla grupy Toska Studios prace nad Habromanią - na pełnych obrotach - dopiero się rozpoczęły. Według osi czasu, zamieszczonej na Kickstarterze, premiera pojedynczych aktów, każdy złożony z czterech rozdziałów, ma się odbywać w odstępie jednego roku. Akt pierwszy ukaże się wiosną 2027 roku, drugi jesienią 2028, a trzeci jeszcze w pierwszej połowie 2029 roku. Na pełną wersję gry ze wszystkimi zakończeniami trzeba będzie poczekać aż do 2030 roku, co aktualnie wydaje się bardzo długim okresem.
Pierwszymi szkicami inspirowanymi Alicją w Krainie Czarów, Sydney Collings podzieliła się ze światem 17 listopada 2022 roku, zamieszczając na Instagramie wpis opatrzony ilustracją Alicji i Kapelusznika:
Alicja w Krainie Czarów jako stylizowane RPG z bogatą fabułą! Rysowałam sobie Alicję na zajęciach i nagle wpadł mi do głowy taki pomysł: Alicja i Kraina Czarów w grze inspirowanej Undertale i Fran Bow, z większą liczbą zakończeń opartych na twoich czynach i dialogach. [...] Jutro udostępnię Królową Kier i Białą Królową - jestem naprawdę podekscytowana efektem końcowym!
Jak napisała, tak zrobiła - 18 listopada młoda artystka pokazała licznym obserwującym własną wariację na temat kolejnych bohaterek: posągowa Biała Królowa stanęła na szachownicy obok Królowej Kier dzierżącej w dłoni topór. Następne wpisy, z grudnia tego samego roku, zawierały zarówno rysunki, jak i opisy postaci, już wtedy noszące znamiona dopasowania do narracji typowej dla gry. Obserwującym bardzo spodobały się zalążki przyszłej pełnoprawnej produkcji: dopingowali Sydney, pisali, że bardzo chętnie zagrają w reinterpretację klasycznych przygód i fantazjowali o bohaterach stopniowo przedstawianych przez ilustratorkę. Projekt zmotywował ją do pierwszych w życiu prób wykonania kolorowych animiacji ukazujących ruch, co stanowiło już solidne podwaliny przyszłej gry, a dla obserwujących - przede wszystkim obietnicę.
6 stycznia 2023 roku Sydney zamieściła zapowiedź pierwszego rozdziału gry, powołując się na styl Undertale, Fran Bow i Don't Starve: według wczesnego konceptu Chapter 1 miałby rozpocząć się od Alicji wpadającej w głąb króliczej nory oraz spotkania protagonistki z Kotem z Cheshire. Powitanie w Krainie Czarów służyłoby przedstawieniu mechanik i wprowadzeniu do świata gry. 1 lutego artystka udostępniła kartę tarota - Głupca - z wizerunkiem Alicji. Dwa i pół roku później cała talia stanie się prezentem dla osób, które wsparły zbiórkę na wyższych progach (od 95$ wzwyż), dodatkowo karty zostaną zaimplementowane w grze w formie znajdziek.
Głupiec ślepo brnie przed siebie, nieświadomy niebezpieczeństw, które na niego czyhają.
Regularne ukazywanie prac nad projektem, a także budowanie społeczności wokół Habromanii, zaowocowały gigantyczną liczbą reakcji pod informacją o demo. Od 7 października 2025 roku do teraz wideo polubiono 217 tysięcy razy. Niemalże w tym samym czasie, gdy na Steam wylądowała próbka Habromanii, Sydney wraz ze swoim zespołem mogła świętować powodzenie zbiórki.
Warto dodać, że tytuł został ogłoszony dopiero pod koniec sierpnia 2023 roku. Habromania oznacza urojenia o radosnym charakterze i wyobrażenia pełne szczęścia, co niejako może stanowić podpowiedź odnośnie do stanu psychicznego Alicji.
Habromania jest opisywana jako gra przygodowa point and click z naleciałościami horroru psychologicznego. Zakończenia, a ma ich być aż pięć, będą zależeć od wyborów podjętych w trakcie rozgrywki. Tę perspektywę szerzej opisuje system karmy: interakcje, konwersacje oraz pomniejsze wybory będą kształtować wynik końcowy gry. Alicja, 19-letnia bohaterka Habromanii, może być szczera, ale może też kłamać, manipulować i oczarowywać, żeby coś osiągnąć w Krainie Czarów. Mały przedsmak decyzyjności zawiera wersja demonstracyjna - skuszona błyskotkami Alicja może skraść biżuterię z martwego ciała napotkanego po drodze i na kilka sposobów poprowadzić dialog z Kotem.
Sercem świata przedstawionego będą postacie poboczne - nie chodzi jedynie o bohaterów drugoplanowych, ale o wszystkie osoby poznane w Krainie Czarów. Ilustracje koncepcyjne przedstawiają zarówno ludzi, jak i postacie antropomorficzne: zwierzęce oraz bazowane na różnych gatunkach roślin. Mieszkańcy Krainy Czarów, znalazłszy kogoś chętnego do wysłuchania, nie omieszkają narzekać i dzielić się plotkami na temat ich sąsiadów, rodzin, kochanków czy dzieci. Niektórzy porozmawiają z Alicją tylko wtedy, gdy spełni ona pewne preferencje (postaci), a fundamentem takich wymagań ma być właśnie karma.
Szczegółowy opis projektu na Kickstarterze zawiera także wstępną rozpiskę wszystkich aktów. W pierwszym Alicja włamie się do nawiedzonego domu, zostanie porwana przez gang szczurów i pojawi się na uroczym herbacianym przyjęciu. W drugim pozna bezduszną Królową Kier i będzie próbowała oczyścić Kapelusznika z zarzutów popełnienia zbrodni, której ten nie pamięta. W akcie trzecim i ostatnim protagonistka będzie tonęła w morzu łez, zaplanuje ucieczkę i zrobi coś bardzo złego. Habromania czerpie pełnymi garściami wątki z oryginalnej Alicji w Krainie Czarów, ale pomija ich kolejność z oryginalnego filmu animowanego (1951) i jest dużo mroczniejszym dziełem, w którym pojawiają się karty tarota, poezja Edgara Allana Poego oraz liczne nawiązania do śmierci.
Długi upadek Alicji kończy się na stole zasłanym zniszczonym obrusem i czerwoną serwetą. W tle zdewastowane kolumny i całe morze krzewów z pąkami białych róż. Sceneria jest romantyczna, choć lekko niepokojąca, a główna bohaterka zastanawia się, jakim cudem przeżyła kilometrowy lot w przepaść. Boli ją głowa i na różne sposoby próbuje się przebudzić, póki nie uświadamia sobie, że nie znajduje się we śnie. Po krótkiej eksploracji Alicja podnosi nożyce i przecina nimi pnącza - gęstą siecią porastają przejście do bardziej otwartej części ruin, gdzie za chwilę natknie się na szkielet z eleganckim pierścieniem i pusty dziennik. Decyzja o przywłaszczeniu pierścienia należy do gracza, jednak niezapisany pamiętnik nastolatka bezdyskusyjnie zabiera ze sobą - od tego momentu będzie jej służyć do prowadzenia notatek o bieżących zadaniach i gryzmolenia po krawędziach kartek. Jedną z bardziej użytkowych funkcji dziennika jest możliwość zapisania stanu gry.
Na terenie ogrodu z rzeźbami kobiet, niecodziennego wysypiska śmieci oraz podwórza z nieczynnym kołem wodnym Alicja odnajdzie przedmioty potrzebne do rozwiązania kilku łamigłówek. Po pierwsze, musi zachęcić kruka, który urządził sobie gniazdo w ceramicznym dzbanie, do przeprowadzki w inne miejsce. Po drugie, musi rozszyfrować, co należy wręczyć statuom oznaczonym symbolami faz księżyca. Wreszcie, po trzecie, przywrócić przepływ wody i wznowić działanie wodnego koła. Nietypowa winda - wiadro przymocowane do całego mechanizmu - zabierze ją wyżej, w miejsce, gdzie spotka się z Kotem.
Niedługa wersja demonstracyjna nie zaskoczy nikogo skomplikowanymi zagadkami ani błądzeniem wokoło - bez pomysłu, co należy wykonać. Interakcje z otoczeniem wydają się intuicyjne, chociaż moment podnoszenia przez Alicję przedmiotu bywa mylący: podniosła, nie podniosła? Najpewniej w demo wykorzystano tylko podstawowe animacje, które wystarczają do ukończenia próbki. Natomiast oprawa audiowizualna oraz namiastka scenariusza, jaką tutaj otrzymujemy, jest bardzo zadowalająca - świat jest przepiękny i spójny, a Alicja, która doznała amnezji i nie pamięta nic sprzed wypadku, wzbudza ciekawość i sympatię. Jeśli chodzi o atmosferę, początek wydaje się dość neutralny, ale pozwala na pierwszy osąd, czy Habromania będzie - lub nie - odpowiadać odbiorcy.
Pełne przejście demo zajmuje około 30-40 minut. Warto po nie sięgnąć, jeśli uwiódł was koncept albo dobrze czujecie się w gatunku wskaż i kliknij. Habromania już teraz ukazuje przemyślaną wizję, wokół której udało się zbudować zaangażowaną społeczność. Choć pełna wersja gry ukaże się dopiero za kilka lat i lepiej uzbroić się w cierpliwość, wszystko wskazuje na to, że będzie to osobliwa i warta uwagi reinterpretacja Alicji w Krainie Czarów.
Wersja demonstracyjna na Steam
Poradniki tworzę z przyjemnością i wielką starannością. Właściwie chciałabym tworzyć ich jeszcze więcej. Te, które wykonałam w przeciągu kilku ostatnich lat, są dostępne na Steam dla gier z serii Life is Strange i następujących tytułów: Florence, Tell Me Why, The Walking Dead: The Final Season.
Jeśli piszesz o grach i masz chęć wspólnie coś stworzyć lub jesteś niezależnym twórcą gier i chcesz, aby dowiedziało się o niej jak najwięcej osób, napisz na adres:
narwana.games@gmail.com
© Narwana Games 2026