Narwana Games - logo. Naciśnij, aby powrócić do strony głównej.
Ikona YouTube z hiperłączem
Ikona Steam z hiperłączem
Ikona X z hiperłączem
Ikona Mastodon z hiperłączem
Ikona Bluesky z hiperłączem
Ikona koperty. Naciśnij, aby przejść do podstrony "Kontakt".
Ikona filiżanki z herbatą. Naciśnij, aby przejść do podstrony "O mnie".
Ikona klawiatury. Naciśnij, aby przejść do poradników (przekierowanie na Steam).
Ikona pada do gier. Naciśnij, aby przejść do podstrony "Recenzje".
Ikona gazety. Naciśnij, aby przejść do podstrony "Newsy i dema".

Moje granie w 2025 roku - podsumowanie

12 stycznia 2026
Grafika przedstawiająca 10 gier z TOP 2025

Trochę trudno uwierzyć, że kolejny rok dobiegł końca. A z dobrymi latami żegnam się w poczuciu nostalgii, choć szczęśliwa, iż mogę zaliczyć do nich 2025 rok. I tym razem, inaczej niż w 2023 i 2024, postanowiłam wyróżnić jedynie 10 pozycji, które uczyniły minione 12 miesięcy radośniejszymi. To był rok "po prostu fajnych gier" - przez moje ręce przewinęło się wiele solidnych tytułów, ale te, które wywołały podskórne mrowienie, mogłabym policzyć na palcach jednej ręki.

 

Zanim przejdę do gier, które zostały w mojej głowie na dłużej, czas na krótkie podsumowanie w liczbach. W minionym roku opublikowałam na stronie 43 wpisy, w tym 26 recenzji i 17 postów zaliczanych do kategorii "Newsy i dema". Łącznie napisałam 29 recenzji (o jedną więcej niż w 2024 i... znowu nie 30), które zostały dodane na Steam. Ukończyłam 76 gier (1. na liście to Phoenix Springs, 76. to and Roger) i tym razem, znów inaczej niż w poprzednich latach, wliczyłam do tej listy 2 produkcje, w które teoretycznie można grać bez końca, ale zostały przeze mnie "wymęczone" wzdłuż i wszerz, poświęciłam na nie ponad 100 godzin i odblokowałam większość dostępnych osiągnięć - w PEAK, do momentu dużych aktualizacji na przełomie lata i jesieni, miałam wszystkie. Nadal nie nadrobiłam wielu gier, za które zabieram się co najmniej od 2023 i odłożyłam na później The Alters, chociaż zdecydowanie mógłby to być pretendent do wyróżnienia.

 

Jako że część swojej działalności opieram na wersjach demonstracyjnych, w zeszłym roku - za sprawą wydarzeń typu Steam Next Fest i Wholesome Games - przerobiłam ich aż 140, jeśli wierzyć statystykom Steam Replay. O tych najciekawszych (Fishbowl, Holstin, Psychotic Bathtub, REANIMAL, napisałam na blogu: czy to w oddzielnych, czy to w zbiorowych wpisach poświęconych całym eventom.

 

Niezmiernie cieszy mnie to, że udało mi się spełnić cel na rok 2025 związany z częstszym sięganiem po książki. Udało mi się wytrwać w wyzwaniu czytelniczym i przeczytać 24 dzieła. W VI kwartale roku brałam książkę za książkę i udowodniłam sobie, że potrafię dzielić wolny czas na różne zainteresowania. W roku 2026 chciałabym utrzymać ten trend, aby poświęcać czas i grom, i książkom.

 

Ostatnią rzeczą, o jakiej chciałabym napomknąć, jest moja nowa pozycja w szeregach jury Indie Pearls - zostałam jedną z osób odpowiedzialnych za różne wewnętrzne procesy inicjatywy, pomagałam w uporządkowywaniu reguł i częściej wspierałam ją od strony graficznej. Po 3 wspólnych edycjach wierzę, że przyszłość tego niedużego projektu zmierza w dobrym kierunku i z roku na rok będzie coraz lepiej.

 

Najbardziej...

 

Najbardziej kolorowe gry? Niezwykle barwnych produkcji było kilka: przewspaniała Naiad o wodnym duszku, Reviver o niezwykłej historii miłosnej oraz 30 Birds, które wciąga w świat inspirowany perską sztuką.


Najbardziej przytulne gry? Z pewnością Spilled! wykonane przez dziewczynę mieszkającą na łodzi, Raccoon Cocoon o porządkowaniu drobiazgów, Lost But Found o wydawaniu drobiazgów, a także A Building Full of Cats 2.


Najbardziej humorsytyczne gry? Tytuł komediowego zaskoczenia roku należy się Expelled! o uczennicy żeńskiej szkoły oskarżonej o wypchnięcie z okna szkolnej gwiazdy sportu. Dispatch rozbawiał mnie wielokrotnie, głównie dzięki doskonałemu wyczuciu humoru sytuacyjnego.


Najbardziej nietypowe gry? Do głowy przychodzi mi w szczególności jeden tytuł, a mianowicie... Sex With Friends. Ta grupowa gimnastyka stoi daleko od wulgarnego porno, za to zapewnia mnóstwo śmiechu i odrobinę niezręczności.


Najbardziej duszne gry? Nieprzyjemne uczucie ciasnoty, niemal ciągłe, towarzyszyło mi podczas przechodzenia klaustrofobiczneg Mouthwashing. Wstrzymywałam też oddech przy and Roger, szczególnie w pierwszym akcie tego tytułu.


Najbardziej melancholijne gry? Prześlicznie zilustrowana Koira o przyjaźni i wybaczaniu. Oraz Undusted: Letters from the Past o smutnej historii rodzinnej przywoływanej za sprawą pamiątek.


Najbardziej mroczne gry? Still Wakes the Deep o katastrofie na platformie wiertniczej. Last Report o nadprzyrodzonych zjawiskach na terenie parku narodowego. Krwawy sequel przygód Kathy Rain, czyli Kathy Rain 2: Soothsayer. Oraz No, I'm not a Human z kilkudziesięcioma podejrzanymi postaciami, które można, ale nie trzeba, wpuścić do swojego domu w czasie apokalipsy.


Najbardziej zapadające w pamięć gry? W tej kategorii mam jednego faworyta - Lost Records: Bloom & Rage. Tę produkcję przechodziłam w tym samym czasie co moja siostra i spędziłyśmy długie godziny na rozmowach o fabule, a drugie tyle na Reddicie, czytając teorie o bohaterkach.


Najbardziej idealne na jeden wieczór? Pod koniec grudnia pozytywnie zaskoczyły mnie dwa zabawne gagatki: polski Bulb Boy i darmowy The WereCleaner (dziękuję za polecenie, Ayneisy!).

 

Cele na 2026 rok?

 

Jeśli chodzi o działalność związaną z grami, mogę sobie tylko życzyć dalszych chęci do pisania recenzji. Zdecydowanie chciałabym zamieszczać więcej wpisów w mediach społecznościowych. Na X rozpoczęłam też serię inspirowaną nostalgią - #gamingowaSkladanka, którą planuję (po świątecznych zawirowaniach i urlopach) poszerzać, a także dostosować pod format blogowy. Ten cykl jest niezłym ćwiczeniem na kreatywność, bo wymaga połączenia kilku (5-6) produkcji w tematyczną całość (przytulniaki, składanka tajemnic) i zachowania luźnego wybrzmienia tytułu. Dzięki temu małemu projektowi mogę swobodnie powracać i przypominać innym o produkcjach, które być może nieco porósł kurz.

 

Ulubione w 2025 roku

 

Gry ułożone w kolejności alfabetycznej.

 

1. 30 Birds

 

Mała i niezbyt popularna produkcja, a tak tętniąca kreatywnością, kolorami i cudacznymi postaciami, że głowa pęka. Szalenie ciekawie zaprojektowany świat, inspirowany sztuką perską, dopełnia oryginalny sposób poruszania się po planszach - czterostronnych lampionach zawieszonych w przestrzeni kosmicznej. Z kolei tytułowe 30 ptaków to stadko, które trzeba zebrać w celu przeprowadzenia rytuału odnalezienia uprowadzonej bogini Simurgh. Rozgrywka jest pełna poszukiwań i zadań związanych z przekonywaniem ptasich bohaterów do uczestniczenia w rytuale, łącznie z niezdarnym tatuowaniem, przeprowadzeniem audycji radiowej czy udziałem w procesie sądowym. Design i fabuła na tyle mnie "kupiły", że bez większego żalu machnęłam ręką na problemy techniczne programu - dobrze, że i tak nieliczne.

 

Wskocz do recenzji

 

Grafika do top 2025 - 30 Birds

 

2. despelote

 

Nie spodziewałam się, że gra o kilkuletnim chłopcu z Ekwadoru, który lubi pokopać piłkę, tak mocno zapadnie mi w serce. Przywołała mnóstwo wspomnień i sprawiła, że na ten niedługi czas poczułam się jak beztroskie dziecko, które nie ma ochoty dokładnie przysłuchiwać się rozmowom dorosłych, za to poszukuje stale okazji do zabawy z kolegami i koleżankami z podwórka. Akcja została osadzona w roku 2001, a tłem życia rodzinnego są mecze piłkarskie z udziałem drużyny Ekwadoru, które mogą awansować kraj do pierwszych w historii mistrzostw świata. Despelote to opowieść o rodzinie, o dzieciństwie, o społeczeństwie - niezwykła i poruszająca, a tak prosta, jeśli chodzi o wykonanie. Ten tytuł trzeba sprawdzić i przeżyć na własnej skórze.

 

Wskocz do recenzji

 

Grafika do top 2025 - despelote

 

3. Dispatch

 

Moja relacja z superbohaterami, jakimikolwiek, jest taka, że przez większość roku nie istnieje. Lubię przypadkowe zgraje postaci z supermocami - rodem z "Doom Patrol" lubię też, kiedy superbohaterowie są przedstawiani w gorszym świetle - jak w "The Boys". Jeśli chodzi o Dispatch, w centrum akcji osadzono dyspozytora, który sam ma przerwę od bycia herosem i stara się wykrzesać chęci do współpracy w byłych złoczyńcach z programu naprawczego. Robert powoli buduje relacje z "zetkami", wygłasza mowy motywacyjne i stara się pokazać, że jest normalnym, godnym zaufania gościem. Początkowo członkowie grupy Z dogadują sobie i ciągle działają na swoją niekorzyść - dopiero później zaczynają działać razem. W Dispatch każda składowa gry jest dopieszczona, a praca dyspozytora na dyżurze - z przydzielaniem postaci do zgłoszeń - bardzo angażuje i stawia przed odbiorcami ciekawe wyzwania.

 

Wskocz do recenzji

 

Grafika do top 2025 - Dispatch

 

4. Dying Light: The Beast

 

Lubię powroty do uniwersum Dying Light, dlatego ten ostatni - choć znacznie krótszy, jako że pełne przejście gry zajęło mi 41 godzin - również zachowam w pamięci. Gigantyczną zmianą na plus okazały się rozwinięte zadania poboczne: było ich mniej, ale niosły za sobą emocjonalny ciężar i rzeczywiście potrafiły zaciekawić za sprawą małych historii zwykłych ludzi, a nie tylko być pretekstem do przedłużenia kampanii. Z kolei odkrywanie bestialskiej strony Kyle'a Crane'a, dużo starszego niż w pierwszej części serii, stanowiło nie lada gratkę i poza walkami z hybrydami byłam szczerze urzeczona tym, jak dobrze poprowadzono tego bohatera, biorąc pod uwagę wszystko, przez co musiał przejść. Frajda ze sprawnego poruszania się po mieście też nie zeszła na dalszy plan, a świat - inspirowany Szwajcarią i Alpami - oczarowywał raz za razem.

 

Grafika do top 2025 - Dying Light: The Beast

 

5. Kathy Rain 2: Soothsayer

 

Mam pewną słabość do Kathy Rain, pomimo że nie została ona przedstawiona wyłącznie w dobrym świetle i nie wahała się przed kroczeniem po trupach, usiłując rozwikłać sprawę tytułowego Soothsayera. Jednak tacy nieoczywiści protagoniści też są wartościowi i bardziej ludzcy od nazbyt wyidealizowanych bohaterów, którzy czasem (mimowolnie) sprawiają, że to antagoniści cieszą się większą sympatią. Kathy Rain, kilka lat po historii opowiedzianej w pierwszej części, jest już detektywem z papierami i kilkoma udanymi sprawami na koncie, niestety jest też spłukana, co doprowadza ją do serii zabójstw, a motywacją okazuje się duża nagroda pieniężna za pomoc w ujęciu sprawcy. Zdobywanie szczątków informacji i łączenie ich w spójną całość to duże wyzwanie, choć bardzo satysfakcjonujące. Mroczny klimat, wysokiej jakości dubbing i solidnie napisany scenariusz sprawiają, że gra zostaje z odbiorcą na dłużej.

 

Wskocz do recenzji

 

Grafika do top 2025 - Kathy Rain 2: Soothsayer

 

6. Koira

 

Koira jest śliczna i chwyta za serce. To przepiękna opowieść o przyjaźni i o przebaczaniu swoim przyjaciołom, o bliskości z naturą i woli przetrwania. Miejscem akcji tej uroczej gry przygodowej jest las - zimowy, pełen niebezpieczeństw i zwierząt w transie wywołanym czarną mgłą. Podróż przez ten teren rozpoczyna się od uratowania szczeniaka, z którym szybko nawiązujemy przyjacielską relację - psiaczek jest na swój sposób magiczny, bo odporny na zło roztaczające się pośród drzew. Kiedy jest najedzony, jego nosek lśni, a drobne ciałko zyskuje niezwykłe właściwości do przeganiania mgły. Produkcja oferuje dużo wspólnej zabawy (aportowanie, budowanie bałwanków), garść łamigłówek środowiskowych i odrobinę walki z hyclami, których prawie nie odstępują na krok wielkie, posępne psy. Wszystkie postacie porozumiewają się ze sobą za pomocą melodyjnych dźwięków, co również dodaje Koirze niezwykłej bajkowości.

 

Wskocz do recenzji

 

Grafika do top 2025 - Koira

 

7. Lost Records: Bloom & Rage

 

40-paroletnie kobiety spotykają się w barze w miejscowości, w której kiedyś mieszkały, żeby ożywić wspomnienia na temat lata 1995 roku. Do spotkania by nie doszło, gdyby nie tajemnicza paczka pokryta chaotycznymi napisami... Opowieść o Swann, Autumn, Norze i Kat posiada dwoistą naturę: z jednej strony doświadczamy nastoletniej przyjaźni i kształtujemy relacje z trzema dziewczętami, z drugiej strony mierzymy się z czymś, co jest owiane magią, tajemnicą, obarczone ogromną odpowiedzialnością i ryzykiem. Wspólne lato bohaterek rozpoczyna się od wspólnego spędzania czasu na zewnątrz, następnie formowania kapeli punkowej, a później w znajomość dziewczyn wkrada się byt nie z tej ziemi, który szybko staje się ich sekretem. Produkcję, poza wyśmienicie zbudowaną aurą czegoś nieuchwytnego i mrocznego, hipnotycznego wręcz, wzbogaca mechanika nagrywania krótkich klipów wraz z (ograniczoną) możliwością edycji filmów. W roli Swann łapiemy za kamerę często, zapisując wspomnienia o jej przyjaciółkach. Ogromnie pokochałam tę grę i liczę na to, że powstanie kontynuacja.

 

Wskocz do recenzji

 

Grafika do top 2025 - Lost Records: Bloom & Rage

 

8. PEAK

 

Przygoda, która miała trwać krótko, raptem kilka sesji, rozciągnęła się na ponad 120 godzin. Przyznaję, że nie uważam PEAK za wybitną produkcję, a jej magia znika w samotnej rozgrywce, jednak był to znakomity tytuł na lato - na rozgrywkę z przyjaciółmi. Sama wspinaczka jest w PEAK dość łatwa - ze sprzętu korzystamy jedynie okazyjnie i przez większość czasu polegamy na "lepkich łapkach" kreskówkowych postaci. Gra oferuje różnorakie wyzwania i (wymienialne) biomy, dziennie aktualizowane tereny i szereg obiektów, które mogą pomóc graczowi przetrwać. Przez pewien okres co wieczór nie mogłam się doczekać, żeby znów "pohasać" po górach w towarzystwie znajomych - trochę osobno, trochę razem, bo PEAK nie pozwala na utrzymywanie ogromnego dystansu pomiędzy graczami i przy trudniejszym ułożeniu terenu trzeba sobie pomóc.

 

Wskocz do recenzji

 

Grafika do top 2025 - PEAK

 

9. The Roottrees are Dead

 

Rozgrzebywanie sekretów należących do dużej i bardzo wpływowej rodziny było fascynującym zajęciem. Gra rozpoczyna się smutno - od tragicznej śmierci trzech sióstr Roottree i ich rodziców na pokładzie prywatnego odrzutowca. Ogromny majątek, jaki po sobie pozostawili, ma zostać rozdystrybuowany pośród żyjących członków rodu, tylko że najpierw trzeba uporządkować drzewo genealogiczne i ustalić, komu rzeczywiście należą się pieniądze. To fascynująca historia kilku pokoleń, którą należy odkrywać kawałek po kawałeczku - po zablokowaniu (prawidłowym uzupełnieniu) 3-6 członków rodziny otrzymujemy następne dokumenty. Gracz dysponuje pokaźną bazą dzienników i fotografii oraz archiwum książek, magazynów czy albumów muzycznych, a pośród narzędzi detektywistycznych znajdują się notatnik i rozbudowany system podpowiedzi.

 

Wskocz do recenzji

 

Grafika do top 2025 - The Roottrees are Dead

 

10. Wheel World

 

Jeżeli PEAK był udanym wakacyjnym tytułem dla kilku graczy, to Wheel World muszę uznać za idealny wakacyjny tytuł dla jednej osoby. W tym fikcyjnym świecie każdy mieszkaniec ma bzika na punkcie rowerów i wyścigów - dla najbardziej oddanych rowerzystów utworzono nawet program lojalnościowy, w którym zbiera się pieczątki za odkrywanie nowych tras i wykonywanie ryzykownych skoków. W wielu miejscach można spotkać cudaczne grupy rowerzystów zawsze gotowych na wyścigi. Główna bohaterka Wheel World, Kat, musi z tej gotowości korzystać często, żeby miarowo zdobywać reputację, która z czasem pozwoli jej oraz Czachusiowi - nietypowemu towarzyszowi - na dokonanie mistycznego Wielkiego Przełożenia. W jeździe, kolorowych terenach i rozrywkowej muzyce łatwo się zatracić, do tego cały czas można wymieniać w swoim rowerze części i ulepszać go w ten sposób lub dopasowywać parametry (opływowość, przyczepność) do terenu.

 

Wskocz do recenzji

 

Grafika do top 2025 - Wheel World

 

Koniecznie daj znać, które gry ukończone w 2025 zapamiętacie na dłużej, do jakich chętnie powrócicie i na jakie premiery czekacie!

Najnowsze wpisy

Moje poradniki

Poradniki tworzę z przyjemnością i wielką starannością. Właściwie chciałabym tworzyć ich jeszcze więcej. Te, które wykonałam w przeciągu kilku ostatnich lat, są dostępne na Steam dla gier z serii Life is Strange i następujących tytułów: Florence, Tell Me Why, The Walking Dead: The Final Season.

SPRAWDŹ

Grafika pixelartowa z moją podobizną
Narwana Games - logo

Jeśli piszesz o grach i masz chęć wspólnie coś stworzyć lub jesteś niezależnym twórcą gier i chcesz, aby dowiedziało się o niej jak najwięcej osób, napisz na adres:

 

narwana.games@gmail.com

© Narwana Games 2025

Ikona YouTube z hiperłączem
Ikona Steam z hiperłączem
Ikona X z hiperłączem
Ikona Mastodon z hiperłączem
Ikona Bluesky z hiperłączem
Ikona Discord z hiperłączem

Recenzje

Newsy i dema

O mnie

Kontakt