Niecałe trzy lata po premierze This Bed We Made w sprzedaży ukazał się niezależny dodatek rozwijający historię Sophie Roy. Akcja Lost & Found, niedługiej przygody ciekawskiej pokojówki, rozgrywa się na transatlantyku w 1964 roku, a główna bohaterka - zamiast o hotelowe pokoje - dba o luksusowe kabiny zamożniejszych pasażerów statku. Dodatek miał swoją premierę 5 sierpnia, nie wymaga posiadania bądź znajomości This Bed We Made, a jego koszt to 29,75 złotych.
Krótka gra narracyjna, fantastycznie oddająca klimat lat 60. XX wieku i równie fantastycznie zdubbingowana, oferuje przygodę na 2 godziny, jednak pokuszenie się o odblokowanie wszystkich osiągnięć może wydłużyć ten czas o dodatkową godzinę lub półtorej. Różnice w osiągnięciach dotyczą kluczowych wyborów przeniesionych (bądź nie) z This Bed We Made oraz zakończeń historii opowiedzianej w Lost & Found. Odbiorca może zadecydować o kontynuacji romansu z jednym ze współpracowników z hotelu Clarington, a także o tym, jak zakończyła się kariera Sophie w tym przybytku. Bądź co bądź, w roku 1964 - parę lat po wydarzeniach z This Bed We Made - młoda stewardessa spełnia marzenie o podróżach na otwartych wodach. Jest lubianą i godną zaufania pracownicą, co bezpośrednio wiąże się z fabułą Lost & Found.
Sophie zostaje powiadomiona o kilku kradzieżach na pokładzie Orfeusza, a następnie poproszona, żeby podczas sprzątania kabin dyskretnie przejrzała rzeczy pasażerów. Jednym z zaginionych obiektów jest błękitny różaniec pianisty umilającego gościom rejs, ale zgłoszono też brak paru innych przedmiotów, między innymi portfela. Sophie przyjmuje nietypowe zlecenie, nie wiedząc, dokąd zaprowadzi ją przeglądanie prywatnych bagaży. Jedno jest pewne: nie zakończy swojej zmiany, dopóki nie dowie się, kto stoi za kradzieżami.
Nowa produkcja kanadyjskiego studia Lowbirth Games zachowuje fundamentalne mechaniki wprowadzone w This Bed We Made. Gracze ponownie muszą zaściełać łóżka, wymieniać ręczniki, myć wanny, zbierać brudne naczynia i robić inne porządki. Jednak jest to pierwsza część pobytu w pokoju. Druga wiąże się już z eksploracją, oglądaniem, zbieraniem tropów i w pewnym sensie poznawaniem pasażerów Orfeusza od najbardziej osobistej strony. Jedną z nowości wprowadzonych w Lost & Found jest stacja do przygotowywania ciepłych napojów. Sophie kilkukrotnie ma okazję zanieść komuś kawę i herbatę. Warto podkreślić, że główna bohaterka porusza się po niewielkiej przestrzeni statku. Jest to sekcja obejmująca sześć kabin, zaplecze obsługi i niewielki wspólny salon.
Twórcy słusznie przestrzegają odbiorców przed trudnymi tematami. Choć gra należy do tych krótszych, w umiarkowanych ilościach serwuje motywy wojenne, związane z pogrzebami i śmiercią, chorobami, alkoholem czy konfliktami rodzinnymi. Każdy z pasażerów zmaga się z czymś innym, co czyni opowieść sentymentalną i nierzadko smutną.
Przypomnijmy sobie, co działo się w This Bed We Made. Kilka lat przed rozpoczęciem pracy na Orfeuszu Sophie była pokojówką w hotelu Clarington, gdzie z ciekawości zaglądała do prywatnych rzeczy gości. Nie czyniła przy tym nikomu żadnej szkody. Jednak te niepozorne czynności doprowadziły Sophie do odkrycia czegoś "większego", przez co wszczęła małe śledztwo i zaangażowała do pomocy Andrew i Beth, swoich współpracowników i jednocześnie dwie opcje miłosne. W jednym z kilku możliwych zakończeń panna Roy rezygnuje z posady w hotelu, co dobrze współgra z początkiem historii ukazanej w Lost & Found, rozpoczynającej się od rozmowy o pracę.
Zobacz także:
Poradniki tworzę z przyjemnością i wielką starannością. Właściwie chciałabym tworzyć ich jeszcze więcej. Te, które wykonałam w przeciągu kilku ostatnich lat, są dostępne na Steam dla gier z serii Life is Strange i następujących tytułów: Florence, Tell Me Why, The Walking Dead: The Final Season.
Jeśli piszesz o grach i masz chęć wspólnie coś stworzyć lub jesteś niezależnym twórcą gier i chcesz, aby dowiedziało się o niej jak najwięcej osób, napisz na adres:
narwana.games@gmail.com
© Narwana Games 2026