Narwana Games - logo. Naciśnij, aby powrócić do strony głównej.
Ikona koperty. Naciśnij, aby przejść do podstrony "Kontakt".
Ikona filiżanki z herbatą. Naciśnij, aby przejść do podstrony "O mnie".
Ikona klawiatury. Naciśnij, aby przejść do poradników (przekierowanie na Steam).
Ikona pada do gier. Naciśnij, aby przejść do podstrony "Recenzje".
Ikona gazety. Naciśnij, aby przejść do podstrony "Newsy i dema".

Co sprawdziłam na lutowo-marcowym festiwalu Steam Next?

04 marca 2025

Kolejna edycja festiwalu Steam Next, kolejna okazja do sprawdzenia dziesiątek nadchodzących gier. To wydarzenie może pomóc w zweryfikowaniu, czy produkcje, które wiszą na naszych listach życzeń, faktycznie są warte uwagi i będą nam się podobać. Minione wydarzenie trwało jedynie tydzień (jak zawsze), ale udało mi się sprawdzić około 20 tytułów, spośród których wybrałam 12 do opisania w poniższym zestawieniu. Jak zwykle mam poczucie, że ominęłam jakąś perełkę, która podpasowałaby mi stuprocentowo. Jeśli tak było - obym się dowiedziała o niej prędzej czy później.

 

Kolejność gier w zestawieniu jest alfabetyczna, a wszystkie zrzuty ekranu wykorzystane do grafik wykonałam samodzielnie w wersjach demonstracyjnych.

 

1. Beholder: Conductor

 

Grafika do Beholder: Conductor i demo gry ze Steam Next Fest

 

Beholder, ale w pikselowym wydaniu, niemniej pesymistycznym od poprzednich części tej serii? W tej nadchodzącej produkcji od studia Alawar wcielimy się w konduktora pracującego w pociągu "Pęd Rezolucji". Główny bohater, który niedawno stracił żonę i dziecko, dopiero rozpoczyna tam pracę, więc wspólnie z nim poznajemy różne aspekty zawodu konduktora, a osobą wtajemniczającą we wszystko jest Peter - nieco bardziej doświadczony kolega.

 

Gracz musi sprawdzać bilety pasażerów, wyłapywać błędy pomiędzy świstkami z kasy a rządowymi dokumentami (ukłon w stronę Papers, Please), przygotowywać przedziały dla podróżnych i pilnować porządku. Do tej mniej chwalebnej części obowiązków należą między innymi sprawdzanie bagaży pod nieobecność pasażerów, pisanie donosów i regularne monitorowanie dyrektyw, które mogą zakazywać chociażby... posiadania papryki. Srogo się pomyliłam, sądząc, że w wersji demonstracyjnej będzie taryfa ulgowa. Już pierwszego dnia służby bohater jest szantażowany w sprawie długu, który należy spłacić w ciągu 45 minut (czasu rzeczywistego). Otrzymujemy też przedsmak trudnych decyzji i radzenia sobie z ich konsekwencjami. Można się spocić i lekko zdenerwować, a to dopiero malutka porcja gry. Jak na razie Beholder: Conductor zapowiada się dobrze.

 

Data wydania: II kwartał 2025 roku

 

2. Best Served Cold

 

Grafika do Best Served Cold i demo gry ze Steam Next Fest

 

Przy tym tytule zapomniałam, że gram w demo i byłam zawiedziona gwałtownym końcem, który nastąpił w środku istotnej konwersacji. Best Served Cold to detektywistyczna powieść wizualna z kilkoma mechanikami powiązanymi zarówno z profesją głównego bohatera, jak i z motywem śledztwa. Znajdujemy się w alternatywnej Europie, w mieście Bukovie, mierzącym się z rosnącą przestępczością. Głównym bohaterem jest barman pracujący w lokalu The Nightcap i tak się składa, że jest to jedyny bar w okolicy, w którym można się napić alkoholu. Gdy w pewną deszczową noc zostaje zamordowana 24-letnia Natalia Reed, a jej ciało zostaje odnalezione w ponurej alejce za kasynem, lokalne dzienniki rozpisują się na temat czwartej ofiary morderstwa w ostatnim czasie. Brak jasnych poszlak w sprawie zabójstw skłania policjanta Hugo Mertensa do odwiedzin w The Nightcap i przesłuchania barmana w sprawie "niecodziennych zachowań" pośród klientów baru. Niezbyt uprzejma wymiana zdań przeradza się we współpracę - Hugo prosi o to, aby barman spróbował dowiedzieć się, którzy klienci baru przebywali w kasynie w noc śmierci Natalii.

 

Goście The Nightcap nie będą skłonni do rozmawiania z barmanem, chyba że zyskamy ich zaufanie i będziemy im serwować perfekcyjnie wykonane drinki - zgodne z preferencjami smakowymi. Rzadko kiedy klient wybiera z karty konkretną pozycję, raczej informuje, zawartością którego składnika lub składników powinniśmy się kierować. Budowanie relacji w ten sposób nie następuje szybko, ponadto gracz musi zwracać uwagę na nastrój swojego rozmówcy. Zaskoczyło mnie to, jak prezentuje się robienie drinków, bo liczyłam na coś podobnego do Zipp's Café, gdzie można przeciągać naczynia, składniki, mieszać je i tak dalej. W Best Served Cold należy szybko przeciągnąć kursor po określonym kształcie związanym z nazwą drinka - to musi być jedno płynne pociągnięcie, inaczej drink się nie uda, ale szansy na poprawienie go nie otrzymamy. Po skończonym dniu pracy możemy spróbować połączyć różne poszlaki, a otrzymane w ten sposób tropy przedstawić wybranym postaciom.

 

Data wydania: nie ogłoszono

 

3. Bloom Tale

 

Grafika do Bloom Tale i demo gry ze Steam Next Fest

 

Bloom Tale to nic innego jak przytulny symulator kwiaciarni w bajkowej stylistyce. Babcia Lavinia przekazuje graczowi cały biznes. Lokal, klientelę, a nawet swojego kota, z którym, jak się okazuje, potrafimy rozmawiać. Dzięki tej produkcji poznamy podstawy floriografii, czyli języka kwiatów. Jest to istotne dlatego, że klienci przychodzący do naszego kwiatowego zakładu nie zawsze są w stanie określić gatunek roślin, ale mówią, na jakiej intencji im zależy. W dopasowaniu kwiatów do zamówienia pomaga aplikacja na telefonie, która jest swego rodzaju encyklopedią i można ją otworzyć w dowolnym momencie rozgrywki. Również na telefonie pojawiają się zamówienia online, które można przyjmować, kiedy w kwiaciarni akurat nie ma żadnego stacjonarnego klienta. Więcej przyjemności od sprzedawania pojedynczych ciętych kwiatów sprawia komponowanie bukietów. Na starannie wyznaczonym obszarze możemy dowolnie układać kwiaty i dodatki, przekładać "warstwy" i je obracać. Następnie zawijamy papier, zawiązujemy wstążeczkę i gotowe. Tytuł zapowiada się bardzo sympatycznie.

 

Data wydania: nie ogłoszono

 

4. Blueberry

 

Grafika do Blueberry i demo gry ze Steam Next Fest

 

Blueberry jako gra dotyka trudnych tematów związanych z trudnym dzieciństwem, etapem dojrzewania naznaczonym nękaniem i dorosłością skażoną przez nieprzepracowaną przeszłość. Z tytułową bohaterką spotykamy się, gdy sama jest już mamą, ale jej głowy nie opuszczają niepokojące myśli: czy jest wystarczająca dla swojego dziecka, czy jest w stanie zrobić wszystko, aby go nie zawieść? Ten strach sprawia, że Blueberry zaczyna rozpamiętywać swoje życie, a gracz zostaje przeniesiony do jej najwcześniejszych wspomnień. Kilkuletnia Bluberry pod nieobecność rodziców próbuje dostać się do ciasteczek. Poza tym, że mogła zrobić sobie krzywdę, w domu tworzy się niesamowity bałagan, za który niebawem otrzyma surową reprymendę. Nastoletnia Blueberry jest częstym świadkiem kłótni rodziców, a przepracowana mama w niemiły sposób zwraca uwagę na jej wygląd i posyła dziewczynę do apteki po leki, od jakich jest uzależniona. Wspomnienie po wspomnieniu, miarowo poznajemy historię Blueberry. Według mnie jest ona ciekawsza od nieco ociężałych elementów platformowych, ale pokonywanie przeszkód i elementy zręcznościowe są ogółem do przeżycia.

 

Data wydania: nie ogłoszono

 

5. Deperson

 

Grafika do Deperson i demo gry ze Steam Next Fest

 

Wersja demonstracyjna Deperson trochę mnie urzekła, a trochę zniechęciła. Przez to, że odbiorca zostaje wrzucony w środek jakichś wydarzeń, trudno połapać się w tym, kto jest kim i gdzie znajdują się główni bohaterowie. Czy jest to jakaś akademia dla nadnaturalnie uzdolnionej młodzieży? Jeśli tak, dlaczego pracownicy tej placówki są odziani w różowe stroje medyczne? Dlaczego nie kontaktują ze światem rzeczywistym? Naprawdę nie potrafię powiedzieć nic konkretnego na temat otoczenia, w jakim rozgrywa się akcja.

 

Bądź co bądź, gracz może przejmować kontrolę nad trzema postaciami poruszającymi się w grupie. Głównym bohaterem jest Aaron, który ma zdolność powracania do żywych, gdy zginie, ale nieustanne doświadczanie śmierci jest dla niego bardzo bolesne. Chłopak często wpada w panikę i spiralę myśli, jest wyraźnie rozchwiany. Towarzyszą mu Sophia i Cloud. Sophia potrafi spowalniać czas, a Cloud ma moc perswazji. Kombinacja tych dwóch umiejętności częściowo pozwala postaciom na unikanie niebezpieczeństw. Częściowo, bo przed większym zagrożeniem muszą uciekać, niestety wykonanie na czas jakichkolwiek akcji jest bardzo upierdliwe z uwagi na niezwykle ospały i powolny ruch wszystkich trzech bohaterów. Z pozoru proste czynności musiałam powtarzać kilkukrotnie, co nie nastraja pozytywnie na ciąg dalszy. Gra jest przepięknie zilustrowana, cechuje się surrealistycznym klimatem i mimo wszystko czuję zaintrygowanie fabułą, dlatego jeszcze się zastanowię nad szansą dla pełnej wersji Deperson.

 

Data wydania: nie ogłoszono

 

6. Duck Detective: The Ghost of Glamping

 

Grafika do Duck Detective: The Ghost of Glamping i demo gry ze Steam Next Fest

 

Dzięki The Ghost of Glamping można już powiedzieć, że Duck Detective to seria gier. W pierwszej części kaczy detektyw prowadził śledztwo w centrali linii autobusowej, natomiast w nadchodzącej drugiej części Eugene McQuacklin będzie błyszczeć na luksusowym kempingu. Co ciekawe, wybierze się tam w ramach prywatnego wyjazdu wakacyjnego w towarzystwie Freddy'ego Fredersona, który po wydarzeniach z The Secret Salami został współlokatorem Eugene'a. Wersja demonstracyjna oferuje zaledwie przedsmak fabuły i zapoznaje odbiorcę z kilkoma nowymi postaciami, dwoma nowymi planszami kempingowymi oraz mechanikami, które pojawiły się już w pierwszej części Duck Detective. Najjaśniejszą gwiazdą tej serii jest jednak rewelacyjny dubbing. Ze zniecierpliwieniem czekam na pełną wersję kolejnego dużego śledztwa.

 

Data wydania: nie ogłoszono

 

7. Is This Seat Taken?

 

Grafika do Is This Seat Taken? i demo gry ze Steam Next Fest

 

Is This Seat Taken to urocza gra logiczna polegająca na usadawianiu geometrycznych postaci na odpowiednich miejscach, w różnych lokalizacjach albo pojazdach: w autobusie, w limuzynie, w taksówce, w kinie, na koncercie, na sali weselnej i tak dalej. Sęk w tym, że każdy ludek ma swoje preferencje dotyczące tego, gdzie chce spędzić podróż, obejrzeć seans albo bawić się na imprezie. Postacie dziecięce mogą chcieć siedzieć obok swoich rodziców albo podkradać popcorn od osoby, która go posiada. Postacie dorosłe mogą chcieć unikać jakiegokolwiek towarzystwa lub nie zgodzą się na podróż komunikacją miejską, jeżeli pasażer obok będzie cuchnąć lub słuchać głośnej muzyki. Zadanie gracza polega na tym, aby... dogodzić każdemu i perfekcyjnie dobrać miejsca siedzące i stojące do upodobań wszystkich bohaterów. Gra jest podzielona na poziomy, a po przeciągnięciu postaci na siedzenie ujrzymy jej uśmiech lub wyraz niezadowolenia. Warto postarać się o stuprocentowe dopasowanie miejsc chociażby ze względu na gwiazdki naliczane po ukończeniu etapu.

 

Data wydania: nie ogłoszono

 

8. Last Report

 

Grafika do Last Report i demo gry ze Steam Next Fest

 

Nie sądziłam, że pikselowy horror będzie w stanie mnie aż tak przerazić. Nie chodzi stricte o stylistykę, ale też o rodzaj rozgrywki, otóż w Last Report miejscem akcji i zarazem miejscem pracy głównego bohatera jest budynek straży parku narodowego "Among Green Trees". Siedzimy za pulpitem strażnika, na którym stoją komputer, lampka i górka raportów. Jest ciemno, za oknem leje się deszcz i co jakiś czas w leśnej chacie zjawiają się inni strażnicy.

 

Gra rozpoczyna się dość niewinnie. Bohater oznajmia, że niedawno zmienił się zarząd i czas na zapoznanie się z nowymi zasadami zamieszczonymi w podręczniku. Przepisy dotyczące bezpieczeństwa w parku narodowym są restrykcyjne i zakazują nielegalnego połowu ryb, polowania na zwierzynę, organizowania ognisk albo latania dronami. Książka dobrze wyjaśnia też, na czym ma polegać nasza praca. Jako nocny strażnik musimy przeglądać i weryfikować automatycznie wygenerowane raporty dotyczące różnorakich naruszeń. Każdy raport należy pojedynczo załadować do komputera i sprawdzić, czy wyświetla się poprawnie oraz czy opis odpowiada zdjęciu. I to właściwie wszystko, tyle że... nie. Ponieważ wkrótce umysł bohatera zaczyna płatać mu figle, zdjęcia zamieszczone w raportach przedstawiają krwawe sceny, a za drzwiami budynku pojawiają się dziwne zjawy. Powiem szczerze, że bałam się, jaki widok zastanę w izbie po wyłączeniu okna komputera albo kto - lub co - puka do drzwi. Zdecydowanie czekam na pełną wersję.

 

Data wydania: nie ogłoszono

 

9. The Northern Path

 

Grafika do The Northern Path i demo gry ze Steam Next Fest

 

The Northern Path to gra, którą zainstalowałam, jak tylko zobaczyłam motyw psiego zaprzęgu i zimowego klimatu. Produkcja rozpoczęła się dość ciekawie, bo mamy tutaj do czynienia z poruszającą historią rodzinną skupioną wokół poszukiwań śladów ojca głównego bohatera. Byłam ciekawa, na czym będzie polegać gra i nagle zdałam sobie sprawę z tego, że produkcja niemal jeden do jednego opiera się na mechanikach z DREDGE. Zaczęło się od makiety małego miasteczka i awatarów postaci pobocznych, z którymi można wejść w dialog i odebrać od nich zadania. Później zwróciłam uwagę na to, że system ulepszeń sani jest niemal identyczny jak system ulepszeń łodzi z DREDGE. Następnie zobaczyłam, że do łowienia potrzebne są różne rodzaje wędek, że w ekwipunku też dopasowuje się elementy do dostępnych kratek, że nocą wychodzą różne zjawy, które mogą uszkodzić sanie. Po pół godzinie miałam serdecznie dość. Zrozumiałabym jedną czy dwie inspiracje, ale skopiowanie absolutnie wszystkiego działa tu po prostu na niekorzyść gry. Nawet w opisie tej produkcji znajdują się tytuły DREDGE i The Long Dark, niby sprytnie wplecione w resztę tekstu. Jednym słowem: masakra.

 

Data wydania: nie ogłoszono

 

10. Skin Deep

 

Grafika do Skin Deep i demo gry ze Steam Next Fest

 

Skin Deep to humorystyczna strzelanka osadzona na pokładzie statku kosmicznego. Międzygwiezdna agentka Nina Pasadena musi wykonywać trudne misje, zasuwając boso po pokładzie i dryfując w przestrzeni kosmicznej (bez skafandra, chyba...?). Trochę dziwi mnie to, że gra jest opisywana jako strzelanka, ale w wersji demonstracyjnej główną bronią Niny są kilogramowe opakowania czarnego pieprzu, od których wrogowie kichają. I Nina też kicha. W dwóch misjach dostępnych w demo jest dużo skradania się i trochę kombinowania, niemniej jednak jestem ciekawa, czy strzelanie okaże się dopracowane, bo po wskoczeniu na plecy przeciwnika i waleniu jego głową o ścianę odniosłam wrażenie pewnej "klockowatości" i niewygody. Z pozoru jest tutaj dynamicznie i zabawnie, a z regułami zapisanymi maczkiem możemy się wygodnie zapoznawać dzięki opcji przybliżania i blokowania kamery. Nie czuję się specjalnie wciągnięta, ale też nie zniechęcona, wierzę, że tytuł znajdzie grono miłośników. Minusem jest to, że musiałam walczyć z programem, aby przejść demo, dodatkowo najwyższą osiągalną rozdzielczością jest na ten moment 1600x900.

 

Data wydania: 30 kwietnia 2025 roku

 

11. A Week in the Life of Asocial Giraffe

 

Grafika do A Week in the Life of Asocial Giraffe i demo gry ze Steam Next Fest

 

Poznajcie żyrafę, która unika towarzystwa obcych i gadatliwych ludzi. Niestety życie w społeczeństwie zmusza protagonistę do podróżowania metrem, zakupów spożywczych albo zrobienia zdjęcia u fotografa. Tylko dlaczego wszyscy muszą tyle gadać i go stresować? A Week in the Life of Asocial Giraffe to seria poziomów - scenek z życia wziętych, w których musimy pomóc żyrafie uniknąć niechcianego kontaktu z innymi. Interakcji dostępnych w każdym rozdziale wcale nie ma dużo, lecz trzeba dobrze przemyśleć, co z czym połączyć albo co powinno się zadziać w określonym momencie, żeby żyrafa bezstresowo ukończyła zadanie i mogła odetchnąć. Pomyłki zawsze kończą się wybuchem głowy bohatera, co jest o tyle śmieszne, że przedtem musimy wysłuchać przydługawy monolog postaci pobocznej, której wydało się, że żyrafa jest zainteresowana kontaktem werbalnym. Urzekła mnie ta produkcja i szczerze rozbawiła.

 

Data wydania: nie ogłoszono

 

12. We Took That Trip

 

Grafika do We Took That Trip i demo gry ze Steam Next Fest

 

Podróż z kotem dookoła świata? W hipisowskim vanie z wielką pacyfą na przedzie? Dzięki We Took That Trip jest to możliwe! Silnik naszego pojazdu jest zasilany przez biopaliwo robione na bieżąco przez wielki mikser ulokowany w bagażniku. Wystarczy, że wrzucimy tam jakieś odpadki (teoretycznie powinny być to odpadki, na przykład skórka banana, ale działają też inne losowe przedmioty) i zamkniemy jego pokrywę. Samodzielna produkcja paliwa gwarantuje głównemu bohaterowi większą swobodę podróżowania i jest raczej utopijną wizją, podobnie jak bezpieczeństwo świata przedstawionego i absolutny brak innych pojazdów na drodze. Pomimo to dość szybko poczułam się częścią tej przygody. Nalepiłam kilka naklejek na karoserię, opanowałam do perfekcji kierowanie vanem i z ekscytacją dopatrywałam się kolejnych przystanków, na których będę mogła zająć się eksploracją. I tak na jednym z nich bohater odnajduje polaroid ukazujący go w objęciach bliskiej osoby, zapewne ukochanej, z którą aktualnie nie ma już kontaktu, ale... będzie się mógł z nią zobaczyć w ciekawej wizji podróży przez kosmos. Relaksująca rozgrywka i zalążek ciekawej historii zachęcają mnie do śledzenia dalszych losów tej produkcji.

 

Data wydania: nie ogłoszono

 

Szkoda, że zdecydowana większość gier nie ma jeszcze określonej daty premiery. Pamiętajcie, aby zaobserwować gry, którymi jesteście zainteresowani albo dodać je na listy życzeń. Kolejna edycja festiwalu Steam Next rozpocznie się 9 czerwca i potrwa do 16 czerwca bieżącego roku.

Najnowsze wpisy

Moje poradniki

Poradniki tworzę z przyjemnością i wielką starannością. Właściwie chciałabym tworzyć ich jeszcze więcej. Te, które wykonałam w przeciągu kilku ostatnich lat, są dostępne na Steam dla gier
z serii Life is Strange i następujących tytułów: Florence, Tell Me Why, The Walking Dead: The Final Season.

SPRAWDŹ

Jeśli piszesz o grach i masz chęć wspólnie coś stworzyć lub jesteś niezależnym twórcą gier i chcesz, aby dowiedziało się o niej jak najwięcej osób, napisz na adres: narwana.games@gmail.com

© Narwana Games 2025

Recenzje

Newsy i dema

O mnie

Kontakt